Więcej czasu na to, co naprawdę się liczy
Personel pielęgniarski jest blisko pacjentów, obserwuje ich stan, dokumentuje wyniki i szybko reaguje na zmiany. Jednak właśnie ta dokumentacja zajmuje czas. Do tej pory tętno, ciśnienie krwi i temperaturę często trzeba było mierzyć za pomocą kilku urządzeń, a następnie ręcznie wprowadzać wyniki.
Dzięki nowemu urządzeniu do pomiaru parametrów życiowych proces ten został znacznie uproszczony. Łączy ono w sobie kilka przyrządów pomiarowych w jednym systemie i automatycznie przesyła wyniki do cyfrowej dokumentacji pacjenta. Zmniejsza to nakład pracy i zapewnia przede wszystkim jedno: więcej czasu na bezpośredni kontakt z pacjentami.
Jedno urządzenie, wiele zalet
Cechą szczególną tego mobilnego monitora jest jego łatwość użytkowania w codziennej praktyce. Można go przetoczyć bezpośrednio do łóżka, a po zeskanowaniu opaski automatycznie rozpoznaje on właściwą osobę i rozpoczyna pomiar.
Wszystkie ważne urządzenia, takie jak termometr, ciśnieniomierz i pulsoksymetr, są zintegrowane. Wyniki są natychmiast zapisywane i dostępne w formie cyfrowej dla wszystkich zainteresowanych. Oznacza to: koniec z papierkową robotą, mniej źródeł błędów i aktualne dane dostępne w każdej chwili dla całego zespołu medycznego.
Odciążenie personelu pielęgniarskiego i większe bezpieczeństwo dla pacjentów
Automatyczna dokumentacja nie tylko pozwala zaoszczędzić czas, ale także zwiększa bezpieczeństwo. Praktycznie wyklucza bowiem błędy w przenoszeniu danych, które mogą powstać podczas ręcznego wprowadzania. Jednocześnie wszystkie grupy zawodowe w szpitalu mają w każdej chwili dostęp do aktualnych wartości.
Szczególnie w środowisku pracy, które charakteryzuje się dużą odpowiedzialnością, jest to decydujący postęp. Dzięki temu opieka staje się nie tylko bardziej wydajna, ale także precyzyjniejsza i bardziej skoncentrowana na pacjencie. W końcu ten przykład imponująco pokazuje, jak cyfryzacja może funkcjonować w służbie zdrowia: nie jako cel sam w sobie, ale jako prawdziwe wsparcie w codziennej pracy.
#schongenial, gdy technologia nie zastępuje, ale daje więcej czasu na ludzkie podejście.