Powód: stosunek 6 gramów fusów z kawy do około 1 grama aluminium utrudnia skuteczne odzyskiwanie cennej skorupy w hutach. To prawdziwe wyzwanie dla gospodarki o obiegu zamkniętym. Ale jest to również wielka szansa.
Aluminium jest zbyt cenne, by je marnować
Projekt badawczy realizowany w Katedrze Metalurgii Metali Nieżelaznych na Uniwersytecie w Leoben ma na celu rozwiązanie właśnie tego problemu. Wraz z partnerami przemysłowymi opracowywany jest proces, który umożliwia produkcję nowych kapsułek do kawy ze zużytych. "Aluminium jest wysokiej jakości i zdecydowanie powinno zostać zachowane w interesie zrównoważonej gospodarki o obiegu zamkniętym", podkreśla kierownik projektu adiunkt dr Eva Gerold. Łatwiej to jednak powiedzieć niż zrobić. Różne stopy używane przez producentów sprawiają, że recykling jest trudny. Innymi słowy, podczas recyklingu należy wziąć pod uwagę pierwiastki stopowe, takie jak krzem, cynk lub żelazo.
Od rozdrabniania do cienkiej folii
Jak przebiega ten proces? Najpierw kapsułki są rozdrabniane, fusy z kawy są oddzielane, a następnie usuwany jest lakier i oleje. Odbywa się to termicznie przy braku tlenu - powstałe gazy służą jako źródło energii dla pieca do topienia. W ten sposób odpady są utylizowane dwukrotnie. Przed stopieniem kapsułki są zagęszczane w celu zminimalizowania utleniania. Następnie w specjalnych dwukomorowych piecach wytwarzane jest metaliczne aluminium, które jest dodatkowo oczyszczane za pomocą obróbki solnej. Naukowcy wykorzystują ten materiał do odlewania małych wlewków, które są walcowane w cienkie folie o grubości zaledwie 0,1 milimetra na obiekcie testowym - dokładnie taki materiał wyjściowy dla nowych kapsułek.
Więcej niż tylko kawa
Cel jest jasny: recykling w obiegu zamkniętym, w którym nowa kapsułka powstaje ze starej. Ale potencjał wykracza daleko poza to. W zależności od stopu, uzyskane aluminium może być również wykorzystywane w puszkach na napoje, a nawet w podzespołach laptopów. W ten sposób to, co wydaje się być produktem odpadowym, staje się wszechstronnym surowcem na przyszłość.
#schongenial, kiedy poranna kawa to nie tylko przyjemność, ale także kawałek przyszłości.