Firma została założona w 1913 roku jako warsztat kowalski i wozownia, a przez kolejne pokolenia nieustannie się rozwijała. Dziś stanowi wzór dla przedsiębiorstw, które pokazują, że tradycja nie oznacza stagnacji, lecz może stanowić solidną podstawę dla innowacji.
Rozwój wymaga odwagi i wsparcia
Kiedy Thomas Pernegger przejął firmę od swojego ojca, miał jasną wizję: nie tylko zachować, ale i rozszerzyć działalność. Stworzyć więcej możliwości, realizować większe projekty, a tym samym zapewnić miejsca pracy w dłuższej perspektywie. Ta droga opłaciła się. Dzisiaj w firmie pracuje około cztery razy więcej osób niż jeszcze kilka lat temu.
Jednak wzrost nie następuje ot tak. Zwłaszcza w okresach zmian potrzeba odwagi, by podejmować decyzje, a jednocześnie odpowiednich partnerów w tle. Tylko przy zapewnionej stabilności finansowej przedsiębiorstwa mogą bowiem wykorzystywać szanse, przyjmować nowe zlecenia i dalej się rozwijać, nie popadając w stagnację.
Wsparcie, które umożliwia rozwój
Właśnie w tym miejscu w Górnej Austrii do gry wkraczają organizacje takie jak KGG i UBG. Dzięki gwarancjom i udziałom wspierają one małe i średnie przedsiębiorstwa w podejmowaniu kolejnych kroków, czy to w zakresie sukcesji przedsiębiorstw, czy też rozbudowy mocy produkcyjnych. W ten sposób zapewnia się, że ugruntowane struktury nie zostaną utracone, lecz będą mogły się dalej rozwijać.
Za każdym odnoszącym sukcesy przedsiębiorstwem stoją nie tylko liczby, ale przede wszystkim ludzie, pomysły i historie. Wsparcie w tle sprawia, że historie te mogą być kontynuowane nawet w nieustannie zmieniającym się świecie gospodarki.
#schongenial, gdy widać, jak tradycja, odwaga i odpowiednie wsparcie współdziałają, aby kształtować przyszłość w sposób zrównoważony.